Aleja gówniarzy
Cudowne dziecko
Daleko od
szosy
Edi
Kalosze szczęścia
Kapitan Sowa
na tropie
Kariera Nikodema Dyzmy
Kingsajz
Kroll
Niewiarygodne przygody Marka Piegusa
Pan Samochodzik kontra latające maszyny
Przypadek
Rzeczpospolita Babska
Stawka większa
niż życie
Trójkąt bermudzki
Ucieczka z
kina Wolność
Vabank
Vabank 2, czyli riposta
Zakazane piosenki
Ziemia
obiecana
 

 

 

Ziemia obiecana


Reymont napisał „Ziemię obiecaną” pod koniec XIX w. Pełnometrażowa ekranizacja zrealizowana została w 1974 r. przez Andrzeja Wajdę i uznawana jest za jeden z jego najlepszych filmów. To najlepszy filmowy obraz „polskiego Manchesteru”. Akcja koncentruje się wokół losów trzech bohaterów: Karola Borowieckiego (Daniel Olbrychski) – polskiego szlachcica starającego się zrobić karierę w przemysłowej Łodzi, Maksa Bauma (Andrzej Seweryn) – niemieckiego technika włókiennika oraz Moryca Welta (Wojciech Pszoniak) – żydowskiego finansisty i pośrednika. Wspólnie stwierdzają: „Ja nie mam nic, ty nie masz nic, on nie ma nic. To razem mamy w sam raz tyle żeby założyć fabrykę!”. To motto przyświeca im, kiedy bezwzględnie wykorzystują wszystkie okazje żeby zdobyć pieniądze na budowę własnej fabryki. Gdy wreszcie udaje im się zrealizować ten plan, ich szczęście trwa bardzo krótko. Na skutek podpalenia cały ich dorobek ulega zniszczeniu. To ich jednak nie załamuje, stają się jeszcze bardziej bezwzględni w dochodzeniu do milionów, co widać w ostatnich scenach filmu, gdy Borowiecki nakazuje strzelać do protestujących robotników.

Łódź w „Ziemi obiecanej" zagrała samą siebie. Większość ujęć kręconych była na łódzkich ulicach, czy w pałacowych i fabrycznych wnętrzach. Jak głosi anegdota, film wzbudził wśród Amerykanów (był nominowany do Oscara, pokazywano go w USA w ramach pokazów przed galą rozdania nagród) sensację: Jak to możliwe że w tej biednej, komunistycznej Polsce zbudowano tak wspaniałe scenografie?! Tymczasem na potrzeby filmu prawie nie stworzono nowych dekoracji. Zachowały się wspaniałe pałace i fabryki z maszynami, które wyglądały jakby przeniesione z XIX w. Zdjęcia kręcono przede wszystkim w dawnych imperiach Karola Scheiblera oraz Izraela Poznańskiego.

W pierwszej scenie widzimy poranek w Łodzi: robotnicy spieszą do fabryk – na zdjęciu widoczne tereny dawnego kompleksu fabrycznego Izraela Poznańskiego (w tle domy dla robotników przy ul. Ogrodowej), dziś na tym terenie znajduje się część handlowa centrum „Manufaktura” (zdj. 1); najbogatszy fabrykant Herman Bucholc (Andrzej Szalawski) odprawia poranną modlitwę w swoim pałacu (dawna jadalnia pałacu Karola Poznańskiego przy ul. Gdańskiej 32, dziś siedziba Akademii Muzycznej) (zdj. 2). Robotnicy docierają również do bramy fabryki Müllera (dawna przędzalnia Karola Scheiblera na Księżym Młynie, przy ul. Tymienieckiego 25) (zdj. 3), a także czekają na możliwość otrzymania pracy pod fabryką Bucholca (w rzeczywistości dawna fabryka Izraela Poznańskiego przy ul. Ogrodowej, dzisiejsza „Manufaktura”) (zdj. 4). Także Borowiecki udaje się do fabryki Bucholca w której pracuje jako główny inżynier – najpierw widać go na tle domów dla robotników przy ul. Ogrodowej (zdj. 5), a następnie przekraczającego bramę fabryki (dziś brama prowadząca do „Manufaktury”) (zdj. 6).

Jedna z kolejnych scen odbywa się w bardzo specyficznym miejscu, będącym połączeniem giełdy, kantoru i restauracji. W wielkim hałasie i zgiełku lodzermensze załatwiają swoje interesy. Prym wśród nich wiedzie Moryc. Na potrzeby filmu wnętrze tego lokalu stanowiła siedziba dawnego pałacu Roberta Schweikerta przy ul. Piotrkowskiej, dziś siedziby Instytutu Europejskiego (zdj. 7).
W następnych scenach widać ponownie fabrykę Bucholca (dzisiejsza „Manufaktura” przy ul. Ogrodowej), na tle której toczy się rozmowa hrabiego Trawińskiego (Andrzej Łapicki) z Halpernem (Włodzimierz Boruński) (zdj. 8), a także wnętrza pobliskiego pałacu Bucholca, którego odwiedza Borowiecki (dawny pałac Izraela Poznańskiego przy ul. Ogrodowej, dzisiaj Muzeum Historii Miasta Łodzi). Na zdjęciach widać klatkę schodową (zdj. 9), korytarz na piętrze (zdj. 10) oraz jadalnię (zdj. 11 i 12).

Bardzo charakterystyczna scena rozegrała się na podjeździe do dawnego pałacu Karola Poznańskiego przy ul. Gdańskiej (dzisiaj Akademia Muzyczna). Po otrzymaniu od kochanki, Lucy Zuckerowej (Kalina Jędrusik) tajnej informacji o podwyżce ceł na bawełnę, Karol odszukuje pijanego Moryca, doprowadza go do przytomności, a następnie przekazuje mu informację o planowanej podwyżce (zdj. 13-16).

Inna, charakterystyczna dla filmu scena, to wymiana poglądów między Hornem (Piotr Fronczewski), a Bucholcem, zakończona obelgami rzuconymi przez Horna w twarz Bucholcowi Scena ta rozegrała się w kantorze Bucholca, na potrzeby filmu wykorzystano salę koncertową w pałacu Karola Poznańskiego przy ul. Gdańskiej (dzisiaj Akademia Muzyczna) (zdj. 17-19). Ta sama sala użyta została w innej scenie, podczas rozmowy Bucholca z Borowieckim (zdj. 20). Za biurkiem wielkiego fabrykanta widoczny jest piękny kominek, do dzisiaj zachowany we wnętrzach Akademii Muzycznej.

W kilku scenach przedstawione zostało życie robotnicze. Na jednej z nich widoczna jest ponownie fabryka Bucholca (dawna fabryka Izraela Poznańskiego przy ul. Ogrodowej, dzisiejsza „Manufaktura”), przez bramę wyjeżdża powóz z belami tkanin, a zgromadzeni przy bramie ludzie czekają w nadziei na przyjęcie do pracy w fabryce (zdj. 21). Warto zwrócić uwagę że dla większej wiarygodności w szczycie bramy umieszczona została złota litera „B” na znak że fabryka stanowi własność Bucholca. W innej scenie wystrojona młoda robotnica, Zośka Malinowska (Grażyna Michalska) wraca z orgii zorganizowanej przez fabrykanta Kesslera, biegnąc przez osiedle robotnicze (osiedle na Księżym Młynie) (zdj. 22).

W filmie zagrała również ul. Moniuszki. To na niej odbywał się pogrzeb Bucholca. W kondukcie pogrzebowym szedł m.in. Halpern (w tle widoczne są drzwi do budynku dawnego Banku Azowsko-Dońskiego, dzisiaj Banku Spółdzielczego Rzemiosła), a także trójka głównych bohaterów (zdj. 23 i 24).

Scena, w której zdjęcia zmontowano ujęcia kręcone w różnych plenerach to przejazd ojca Borowieckiego wraz z narzeczoną Karola – Anką, z rodzinnego dworu w Kurowie do Łodzi. Na trasie przejazdu widoczna jest brama dawnego pałacu Ludwika Grohmana przy ul. Tylnej (zdj. 25), wejście do dawnej fabryki Grohmanów przy ul. Targowej, tzw. Beczki Grohmanowskie (zdj. 26 i 27), a także fragment parku im. Klepacza z budynkiem dawnej willi Józefa Richtera (dzisiaj budynek Politechniki Łódzkiej) (zdj. 28).

Ciekawa scena rozegrała się w okolicach skrzyżowania ulic Gdańskiej i Więckowskiego. Tutaj znajdował się według filmu pałac rodziny Müllerów, pokazany w filmie podczas odwiedzin Borowieckiego (naprawdę dawny pałac Maurycego Poznańskiego, obecnie siedziba Muzeum Sztuki). Na potrzeby filmu na wolnym placu obok pałacu postawiony został drewniany dom, udający mieszkanie Müllerów (zdj. 29). Gdy Mada Müllerówna wyglądała przez okno (w tle widoczny szczyt pałacu) wypatrując Borowieckiego (zdj. 30), z okna strącona została doniczka. Jak po latach przyznał Daniel Olbrychski, scena ta nie była planowana, jednak kamery nie zostały wyłączone i aktorzy dokończyli ją improwizując. W dalszej części filmowych odwiedzin Borowieckiego Müller zaprowadził go do pałacu (zdj. 31), ujęcia z wnętrz pałacowych nakręcone zostały w dawnym pałacu Karola Scheiblera przy Placu Zwycięstwa (dzisiaj Muzeum Kinematografii). W kolejnych kadrach widoczne są klatka schodowa (zdj. 32), gabinet (zdj. 33), sala balowa (zdj. 34) oraz jadalnia (zdj. 35).

Ostatnie sceny filmu dotyczą sytuacji zaistniałej w kilka lat po dramatycznym pożarze fabryki trójki bohaterów. Borowiecki jest potężnym fabrykantem, pozostali przyjaciele również stali się statecznymi lodzermenszami. W dawnym pałacu Müllerów, gdzie obecnie gospodarzem jest ożeniony z Müllerówną Borowiecki, zapada decyzja o użyciu wojska przeciwko protestującym robotnikom – podejmuje ją sam Borowiecki. Ponownie zdjęcia nakręcone zostały w dawnej jadalni pałacu Scheiblera przy Placu Zwycięstwa (dzisiaj Muzeum Kinematografii) (zdj. 36 i 37). W filmie widoczni są również protestujący robotnicy: najpierw siedzący pod bramą fabryki (dawna przędzalnia Karola Scheiblera przy ul. Tymienieckiego na Księżym Młynie) (zdj. 38), a następnie podczas starcia z żołnierzami na terenie osiedla Księży Młyn, między budynkiem szkoły a domami dla robotników (zdj. 39).