15 lutego 2026 roku w Tądowie Dolnym doszło do pożaru, który mógł zakończyć się tragedią, gdyby nie szybka reakcja lokalnych policjantów. Podczas rutynowego patrolu, funkcjonariusze zauważyli unoszący się z jednego z domów gęsty dym, co natychmiast wzbudziło ich niepokój.
Błyskawiczna interwencja policji
Niezwłocznie po dostrzeżeniu dymu, policjanci skontaktowali się z dyżurnym, który natychmiast powiadomił straż pożarną. Na miejscu okazało się, że pożar wybuchł w kotłowni. Funkcjonariusze nie czekali bezczynnie – odłączyli piec i rozpoczęli gaszenie płomieni, co pozwoliło na opanowanie sytuacji do czasu przybycia strażaków.
Szybka ewakuacja mieszkańców
W domu znajdowały się trzy osoby: dwie kobiety i małe dziecko, które nie były świadome zagrożenia. Policjanci zareagowali natychmiast, ewakuując wszystkich mieszkańców na zewnątrz. Ze względu na niskie temperatury, ewakuowani zostali tymczasowo przygarnięci przez życzliwego sąsiada, który zapewnił im ciepłe schronienie.
Zabezpieczenie miejsca
Do czasu przybycia straży pożarnej, funkcjonariusze zabezpieczyli teren, aby zminimalizować ryzyko dalszego niebezpieczeństwa. Ich skuteczność w działaniu zapobiegła rozprzestrzenieniu się pożaru i potencjalnym ofiarom.
Analiza przyczyn pożaru
Na miejscu zdarzenia trwa dochodzenie, prowadzone pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Sieradzu. Śledczy badają okoliczności zdarzenia, próbując ustalić przyczyny wybuchu pożaru. Cała operacja po raz kolejny udowodniła, jak ważna jest determinacja i profesjonalizm służb w ochronie życia i zdrowia mieszkańców.
Na szczęście, dzięki szybkiej i zdecydowanej interwencji, nikt nie ucierpiał, a sytuacja została szybko opanowana. To zdarzenie stało się kolejnym dowodem na skuteczność lokalnych służb w sytuacjach kryzysowych.
Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Sieradzu
