Krótkie zamieszanie w jednym ze sklepów przyciągnęło uwagę mieszkańców i interweniujących służb. Niepokojące zachowanie pary klientów w centrum Skierniewic zakończyło się policyjną akcją i postawieniem zarzutów.
Niebezpieczna sytuacja w sklepie
Popołudniowe zakupy wielu osób w jednym ze skierniewickich sklepów zostały 11 lutego 2026 roku zakłócone przez nieoczekiwany incydent. Klienci zwrócili uwagę na mężczyznę, który pojawił się w kominiarce i wszedł do sklepu w towarzystwie kobiety. Ich obecność szybko wzbudziła niepokój – zachowanie mężczyzny określano jako wyraźnie agresywne i nerwowe. Świadkowie twierdzili, że miał on przy sobie pałkę teleskopową, a z jego ubrania wypadł przedmiot przypominający broń. Napięcie wzrosło, gdy kobieta zaangażowała się w kłótnię z innym klientem.
Błyskawiczna reakcja służb
Po zgłoszeniu nietypowej sytuacji do sklepu skierowane zostały policyjne patrole. Funkcjonariusze rozmawiali z osobami obecnymi na miejscu i zbierali szczegółowe relacje dotyczące zachowania podejrzanych, którzy przed ich przybyciem zdążyli opuścić sklep. Rozpoczęto natychmiastowe czynności mające na celu ustalenie ich tożsamości oraz miejsca pobytu.
Ujęcie i zabezpieczenie dowodów
Już kolejnego dnia policjanci z wydziału kryminalnego i prewencji odnaleźli parę w centrum miasta. W trakcie zatrzymania zabezpieczono przedmioty, które mogły stanowić zagrożenie dla otoczenia. Mężczyzna został przewieziony do jednostki policji, gdzie usłyszał zarzut kierowania gróźb karalnych. Przyznał się do winy podczas przesłuchania.
Postępowanie prokuratorskie
Po przeprowadzeniu czynności śledczych prokurator nałożył na zatrzymanego mężczyznę obowiązek regularnego stawiania się na komisariacie. Może mu grozić kara pozbawienia wolności do trzech lat. Towarzysząca mu kobieta została przesłuchana, jednak po sprawdzeniu okoliczności zwolniono ją do domu bez przedstawienia zarzutów.
Źródło: Komenda Miejska Policji w Skierniewicach
