Pawełek znalazł dom tuż przed pierwszymi urodzinami

Odnalezienie odpowiedniego domu dla Pawełka okazało się niełatwym zadaniem, które trwało trzy miesiące. Jego los odmienił się tuż przed pierwszymi urodzinami, kiedy to chłopiec opuścił Interwencyjny Ośrodek Preadopcyjny Tuli Luli, by rozpocząć nowe życie w pełnym miłości domu, z ogrodem i trzema psami, gotowymi do wspólnego odkrywania świata.

Pawełek przybył do placówki w październiku 2025 roku, mając zaledwie dwa miesiące. Urodził się z płodowym zespołem alkoholowym (FAS) i niemal dwoma promilami alkoholu we krwi, co stawiało przed opiekunami wiele wyzwań. Jego początki były pełne niepokoju i płaczu, co wspomina Aleksandra Janas, jedna z jego opiekunek. Mimo najlepszych starań, malec był trudny do uspokojenia.

Wsparcie i terapia na drodze do zdrowia

Specjalistyczna opieka, którą Pawełek otrzymywał w Tuli Luli, obejmowała fizjoterapię, neurologopedię oraz wsparcie neonatologów. Każdy dzień był krokiem w stronę poprawy jego stanu. Czułość i bliskość osób opiekujących się nim były kluczowe na tej drodze.

Dzięki stopniowym zmianom, Pawełek stał się dzieckiem pełnym życia i radości. Jego przemianę opisuje Aleksandra Janas, zauważając, jak z czasem otworzył się na kontakty z ludźmi, co wcześniej było dla niego trudne. Teraz chłopiec z ciekawością eksploruje otoczenie, zawsze gotowy do odkrywania nowych rzeczy.

Intensywne poszukiwania nowej rodziny

Fundacja intensywnie pracowała nad uregulowaniem jego sytuacji prawnej i znalezieniem dla niego domu. Mimo starań, poszukiwania rodziny okazały się wyzwaniem, które wymagało czasu. W mediach społecznościowych pojawiły się apele o rodzinę dla Pawełka, co zwróciło uwagę pani Natalii, która poczuła, że chce go poznać.

Spotkanie, które zmieniło wszystko

Pani Natalia posiada doświadczenie zawodowe jako oligofrenopedagog i nie zraził jej FAS u chłopca. Sama będąc adoptowaną, wiedziała, że adopcja jest dla niej naturalną drogą. Podczas pierwszego spotkania z Pawełkiem, chłopiec natychmiast poczuł się przy niej bezpiecznie, co było wyraźnym sygnałem, że to jest właściwy dom dla niego.

Nowy początek przed pierwszymi urodzinami

Decyzja o zostaniu mamą zastępczą przyszła tuż przed pierwszymi urodzinami Pawełka. Zgoda sądu oznaczała, że chłopiec uniknie domu dziecka i znajdzie się w kochającym środowisku. Przyjęcie urodzinowe w Tuli Luli było pełne wzruszeń i radości, a Pawełek otrzymał wiele prezentów, w tym zdalnie sterowany samochodzik od swojej nowej mamy.

Nowy dom, nowe życie pełne radości

Obecnie Pawełek cieszy się nowym domem, w którym ma ogród i zwierzęta do zabawy. Zmiany w jego zachowaniu są widoczne na każdym kroku. Chłopiec przesypia całe noce, chętnie je nowe potrawy i z radością bawi się z psami. Jego śmiech rozbrzmiewa w domu coraz częściej, co pokazuje, że znalazł swoje miejsce.

Źródło: Urząd Marszałkowski Województwa Łódzkiego