Pod koniec lutego 2026 roku, w jednej z miejscowości w powiecie sieradzkim, doszło do niebezpiecznego incydentu, który wstrząsnął lokalną społecznością. Młody, 17-letni rowerzysta stał się ofiarą napaści, gdy dwóch nieznanych mu mężczyzn brutalnie zaatakowało go, zmuszając do oddania telefonu komórkowego oraz ujawnienia danych do logowania na konto bankowe. Napastnicy, wykorzystując te informacje, przeprowadzili nielegalne transakcje, powodując straty finansowe sięgające 1600 złotych. Na szczęście, młodemu mężczyźnie udało się uniknąć poważniejszych obrażeń fizycznych.
Skuteczna reakcja policji
Natychmiast po zgłoszeniu zdarzenia, policjanci z Blaszek rozpoczęli intensywne działania, by schwytać sprawców. Dzięki swojej wiedzy o lokalnym środowisku przestępczym, funkcjonariusze zdołali szybko zidentyfikować jednego z agresorów. 21-letni mieszkaniec powiatu sieradzkiego, znany już organom ścigania, został namierzony w mieszkaniu znajomego, gdzie próbował się ukryć. Podczas zatrzymania funkcjonariusze znaleźli przy nim niemal 1000 złotych, które pochodziły z napadu. Mężczyzna trafił do policyjnej celi, gdzie przyznał się do współudziału w wypłaceniu pieniędzy z bankomatu i podziale gotówki ze wspólnikiem.
Poszukiwanie drugiego napastnika
Drugi z podejrzanych, 18-letni mieszkaniec Kalisza, nie posiadał stałego adresu zamieszkania, co utrudniało jego zlokalizowanie. Mimo to, dzięki determinacji i zaangażowaniu policjantów, mężczyzna został wkrótce namierzony i zatrzymany w jednym z mieszkań w Kaliszu. Podczas przesłuchania przyznał, że pieniądze z napadu wydał na alkohol, co tylko pogłębiło jego problemy z prawem. Został umieszczony w policyjnym areszcie, gdzie oczekuje na dalsze postępowania.
Konsekwencje prawne
Obaj napastnicy usłyszeli zarzuty rozboju, za co grozi im nawet do 15 lat pozbawienia wolności. Prokurator Rejonowy w Sieradzu złożył do sądu wniosek o ich tymczasowe aresztowanie, co zostało zaakceptowane przez sąd. W efekcie, mężczyźni spędzą najbliższe trzy miesiące za kratkami w oczekiwaniu na proces. Warto zauważyć, że młodszy z napastników wcześniej nie był notowany przez policję, co może wpłynąć na wymiar kary.
Źródło: Informacje Komenda Powiatowa Policji w Sieradzu
