Znaczące przekroczenie prędkości na alei Bartoszewskiego w Łodzi zakończyło się zatrzymaniem kierowcy, który nie tylko łamał przepisy ruchu drogowego, ale także prowadził pojazd pomimo sądowego zakazu.
Niebezpieczne zachowanie na ruchliwej trasie
W czwartek, 4 września 2026 roku, patrol łódzkiej drogówki zatrzymał samochód osobowy marki Chevrolet, który pędził przez aleję Bartoszewskiego z prędkością 137 km/h, mimo że w tym miejscu obowiązuje ograniczenie do 70 km/h. Oprócz rażącego przekroczenia prędkości, mężczyzna prowadzący pojazd dopuścił się również nieprawidłowego sygnalizowania zmiany pasa ruchu, co zwiększyło ryzyko zdarzenia drogowego na jednej z ważniejszych arterii miasta.
Wyrok sądu i dalsze konsekwencje
Po zatrzymaniu okazało się, że 31-latek w ogóle nie powinien znajdować się za kierownicą. Sąd wydał wobec niego zakaz prowadzenia pojazdów, który został w tym przypadku złamany. Tego typu naruszenie jest traktowane jako przestępstwo i wiąże się z możliwością orzeczenia kary sięgającej nawet 5 lat pozbawienia wolności. Śledztwo w tej sprawie prowadzi obecnie VII Komisariat Policji w Łodzi, a o dalszym losie kierowcy zdecyduje sąd.
Sankcje za łamanie przepisów
Oprócz odpowiedzialności karnej, kierujący musi liczyć się także z konsekwencjami finansowymi i punktami karnymi. Policjanci nałożyli na niego mandaty o łącznej wysokości 2200 złotych, a liczba punktów karnych na jego koncie wzrosła o 18. Takie sankcje mają być przestrogą dla innych użytkowników dróg, którzy bagatelizują wyznaczone ograniczenia.
Apel o rozwagę na łódzkich ulicach
Policjanci przypominają, że nadmierna prędkość pozostaje jednym z głównych czynników prowadzących do groźnych wypadków, zwłaszcza na miejskich arteriach. Przestrzeganie przepisów ruchu drogowego i odpowiedzialna postawa za kierownicą to podstawowe warunki, aby poprawić bezpieczeństwo wszystkich mieszkańców Łodzi.
podkom. Maksymilian Jasiak
Źródło: Komenda Miejska Policji w Łodzi – Portal polskiej Policji
