Historia, która rozegrała się 13 stycznia 2025 roku w Żychlinie, przyciągnęła uwagę zarówno mieszkańców, jak i lokalnych mediów. Wszystko wydarzyło się w jednym z tutejszych sklepów, gdzie nieoczekiwana interwencja policjanta po godzinach pracy zapobiegła kradzieży.
Policjant w roli klienta
W trakcie zakupów, obsługa sklepu zwróciła uwagę na klienta, który nie zapłacił za część towarów. Jego plecak wzbudził podejrzenia, co skłoniło ekspedientkę do interwencji. Na miejscu przypadkowo znajdował się także policjant z kutnowskiej drogówki, który podjął się dalszych działań. Choć nie był na służbie, zareagował na sytuację, legitymując się i prosząc mężczyznę o pokazanie zawartości plecaka.
Nieudana próba kradzieży
Wewnątrz plecaka znajdowały się butelki alkoholu o łącznej wartości przekraczającej 500 złotych. Mężczyzna próbował opuścić sklep bez płacenia, ale dzięki szybkiej reakcji policjanta, jego zamiary zostały udaremnione. Wspólnie z ekspedientką udał się do pomieszczenia socjalnego, gdzie wszyscy czekali na przybycie patrolu. Po przybyciu funkcjonariuszy, potwierdzono kradzież, a 26-letni sprawca został ukarany mandatem w wysokości 500 złotych.
Rola policjanta poza służbą
Przypadek ten ukazuje, jak istotna jest rola policjantów nawet poza godzinami ich pracy. Ich czujność i gotowość do działania w każdej chwili są kluczowe dla zapewnienia bezpieczeństwa publicznego. Postawa policjanta z Żychlina stanowi przykład dla innych, pokazując, że odpowiedzialność zawodowa nie ogranicza się do wyznaczonych godzin służby.
Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Kutnie
