Łódzkie III LO: 130 lat historii w sercu miasta!

Łódzkie III Liceum Ogólnokształcące im. Tadeusza Kościuszki, usytuowane przy ulicy Sienkiewicza 46, to miejsce o bogatej historii, które nie tylko jest najstarszą szkołą w mieście, ale także świadkiem wielu ważnych wydarzeń historycznych. Ta placówka edukacyjna od ponad 130 lat kształci kolejne pokolenia, łącząc chlubne tradycje z nowoczesnym kształceniem.

Historyczne korzenie i przemiany architektoniczne

Neorenesansowy budynek, zaprojektowany przez Hilarego Majewskiego, powstał w latach 80. XIX wieku i został ukończony w 1891 roku. Początkowo służył jako rosyjskie gimnazjum męskie, do którego uczęszczało około 150 uczniów. Finansowany przez znanego łódzkiego przemysłowca, Karola Scheiblera, gmach szybko stał się ważnym punktem na mapie miasta. Znaczące wydarzenia, takie jak rewolucja 1905 roku, podczas której uczniowie walczyli o prawo do nauki w języku polskim, oraz I wojna światowa, kiedy budynek służył jako miejsce formowania legionów, są istotnym elementem jego historii.

Edukacja i tradycje liceum

W 1916 roku szkoła wznowiła działalność jako czteroklasowe gimnazjum, prowadzone przez Leona Starkiewicza. Pierwsze matury odbyły się w 1923 roku, a w 1926 powstało Stowarzyszenie Byłych Wychowanków, które do dziś pielęgnuje tradycje szkoły. Po zakończeniu II wojny światowej szkoła kontynuowała swoją działalność, a od 1954 roku stała się koedukacyjna. Od 1962 roku budynek służy także jako siedziba Szkoły Podstawowej nr 173, co zapoczątkowało nowy rozdział w historii placówki.

Wpływ absolwentów na kulturę i naukę

III Liceum Ogólnokształcące może się poszczycić szeregiem wybitnych absolwentów, którzy wywarli znaczący wpływ na kulturę, naukę i politykę. Julian Tuwim, Jan Karski, Jan Machulski oraz Zbigniew Nienacki to tylko niektórzy z tych, którzy zasłynęli w swoich dziedzinach, pozostawiając trwały ślad w historii Polski. Ich osiągnięcia są źródłem dumy dla całej społeczności szkolnej.

Anegdoty i historia z humorem

Szkoła obfituje w anegdoty, które dodają jej niezwykłego charakteru. Klasyczny budynek „zagrał” nawet w serialu „Stawka większa niż życie” jako niemiecki wywiad. Wspomina się również o Julianie Tuwimie, który jako uczeń miał problem z pisaniem krótkich wypracowań, często przekraczając wymagane dwie strony. Legenda o niesfornym dzwonku, który rzekomo dzwonił o niewłaściwej porze, przypisywana jest działaniom „ducha starej Trójki”. Te opowieści są nieodłączną częścią bogatego dziedzictwa szkoły.

Źródło: Urząd Miasta Łodzi